Poprzednie wpisy zamieściłem ponad rok temu.
Pisałem o zarabianiu na recyklingu i o kryptowalutach.
Zarabianie na recyklingu nie wypaliło, chyba dlatego, że właściciel projektu od początku myślał o przejęciu pieniędzy inwestorów a nie o rozwoju projektu. Tak to widzę dzisiaj. Jak było naprawdę już się raczej nie dowiem. Nie ma co rozpamiętywać sprawy, trzeba iść dalej.
Temat zamknięty.
Drugi temat, kryptowaluty to zupełnie inna sprawa.
Moja inwestycja a właściwie kilka inwestycji rozwijają się i przynoszą zyski na tyle duże, że już odpracowały dla mnie straty z projektu recyklingowego.
Moim zdaniem kryptowaluty to przyszłość. Dlatego będzie to dominujący temat na moim blogu.
Będę pisał o kryptowalutach i o sposobach zarabiania na kryptowalutach.
Jesteśmy w przededniu wielkiej rewolucji w światowych finansach.
Rewolucja ta obejmie wiele aspektów światowych finansów, zmiany te dotkną każdego z nas, czy tego chcemy czy nie.
Technologia blockchain zmieni naszą rzeczywistość, nawet trudno jest dzisiaj wyobrazi sobie wszystkie skutki tych zmiany.
Zmiany te są moim zdaniem nieuchronne ale nie o zmianach chcę pisać. Najważniejsze co chciałbym przekazać to sygnał o możliwościach i szansach jakie nadchodzące zmiany stwarzają dla każdego z nas aby poprawić własny status materialny. Warunek jest jeden, trzeba podjąć działanie. Co i jak napiszę w następnym wpisie.
piątek, 17 listopada 2017
piątek, 2 września 2016
Zarabiaj na odpadach z tworzyw sztucznych!
Zacznij zarabiać na recyklingu!
Pewny zysk dla Ciebie i korzyść dla środowiska!
Zarabianie na recyklingu tworzyw sztucznych, czas skończyć z zaśmiecaniem środowiska. Plastikowe opakowania mogą być wykorzystane jako surowiec.
Aktualizacja
projekt nieczynny. Właściciel okazał się nie do końca uczciwym.Nie usuwam wpisu aby pamiętać, że inwestowanie niesie z sobą ryzyko utraty zainwestowanych środków.
sobota, 30 lipca 2016
Bitcoin kryptowaluta.
Bitcoin kryptowaluta. Możesz ją wydobywać samodzielnie (bardzo trudne obecnie) lub kupując udziały w kopalni kryptowaluty.
Ja wybrałem ten drugi sposób.
Dowiedz się więcej ...
Ernst & Young:
The global banking industry faces new challenges from disruptive bank alternatives, creating a pivotal opportunity to regain relevance with customers. With the emergence of new competitors offering easy, personalized, trusted products, traditional banks’ connection with their customers is fragile.
Znaczenie Bitcoina i innych kryptowalut będzie rosło. Pomimo róźnorakich barier stawianych przez rządy wielu krajów czy inne organizacje. Przykładem może być działanie Unii Europejskiej, która pod pretekstem walki z teroryzmem chciałaby sprawować kontrolę nad cała strefą kryptowalut. Tak naprawdę gra idzie o kontrolę nad społeczeństwami i władzę. Kryptowaluty są zagrożeniem dla władzy bo powiększają zakres niezależności obywateli.
Dowiedz się więcej ...
Ernst & Young:
The global banking industry faces new challenges from disruptive bank alternatives, creating a pivotal opportunity to regain relevance with customers. With the emergence of new competitors offering easy, personalized, trusted products, traditional banks’ connection with their customers is fragile.
Znaczenie Bitcoina i innych kryptowalut będzie rosło. Pomimo róźnorakich barier stawianych przez rządy wielu krajów czy inne organizacje. Przykładem może być działanie Unii Europejskiej, która pod pretekstem walki z teroryzmem chciałaby sprawować kontrolę nad cała strefą kryptowalut. Tak naprawdę gra idzie o kontrolę nad społeczeństwami i władzę. Kryptowaluty są zagrożeniem dla władzy bo powiększają zakres niezależności obywateli.
czwartek, 17 marca 2016
Krótki komunikat. Usprawiedliwienie. Crossminton. Python, RoR i Arduino.
Blog nie jest opuszczony. Brak nowych postów spowodowany jest brakiem czasu i przesunięciem priorytetów :)
W tej chwili absorbują mnie dwa tematy.
Pierwszy temat to programowanie, całkiem przypadkowo wpadł mi w ręce artykuł o programowaniu w Python'ie oraz w Ruby a właściwie o tworzeniu stron internetowych przy pomocy Ruby i frameworka Rails.
Po przeczytaniu tego materiału, po prostu wpadłem :) na 100%.
Drugi temat to coś związane z aktywnością fizyczną. Mój znajomy namówił mnie na meczyk w speedmintona. No i wciągnęło mnie na całego.
Speedminton to taka gra przypominająca trochę badmintona.
Gra się rakietkami podobnymi do tych od squasha (trochę mocniejszymi) odbija się lotkę, przypominającą tą do badmintona, tylko trochę bardziej zwartą i odrobinę cięższą.
Lotka po odbiciu rakietą leci bardzo szybko! Znasznie szybciej niż badmintonowa. Leci szybko i daleko. Super sprawa! Podobno dobrzy gracze potrafią nadać lotce prędkość zbliżoną do 300 km/godzinę.
Kiedy ja grałem nie miałem możliwości określić prędkości lotki ale mogę powiedzieć, że leciała naprawdę szybo, bardzo szybko!
Godzina gry to spory wysiłek i o to chodzi! Nie chodzę na siłownię ale już po paru godzinach speedmintona ( gram raz lub dwa razy w tygoniu) moja waga łazienkowa zauważyła, że jestem lżejszy o parę kilogramów.
Mam nadzieję, że te dwa powodu będą wystarczające, żeby usprawiedliwić brak aktywności na blogu.
Jeszcze jedna informacja, jewżeli będziecie szukali informacji o speedmintonie sprawdzcie też hasło crossminton.
Gra zmienila niedawno nazwę.
Dlaczego?
Niedługo napiszę jaki był powód.
Na koniec dodam, że crossminton to super zabawa.
Można grać w hali, lub na świeżym powietrzu., nie wymaga specjalnego boiska, można pole gry zorganizować prawie w każdym miejscu.
W crossmintona można grać nawet przy niezbyt mocnym wietrze. Crossmintona można grać po zmierzchu, są dostępne lotki, które świecą w ciemności.
Po prostu rewelacja! Polecam!
Jest jeszcze jedna sprawa, która nazywa się Arduino.
Co to jest napiszę przy okazji. Niecierpliwi mogą poszukać informacji w necie.
Wszystike wyżej opisane sprawy sprawiły, że nie mam czasu na pisanie na blogu.
Mam nadzieję, że jak gorączka opadnie zdołam nad tym wszystkim zapanować na tyle, żeby znaleźć czas i na blogowanie.
Tym czasem pozdrawiam.
W tej chwili absorbują mnie dwa tematy.
Pierwszy temat to programowanie, całkiem przypadkowo wpadł mi w ręce artykuł o programowaniu w Python'ie oraz w Ruby a właściwie o tworzeniu stron internetowych przy pomocy Ruby i frameworka Rails.
Po przeczytaniu tego materiału, po prostu wpadłem :) na 100%.
Drugi temat to coś związane z aktywnością fizyczną. Mój znajomy namówił mnie na meczyk w speedmintona. No i wciągnęło mnie na całego.
Speedminton to taka gra przypominająca trochę badmintona.
Gra się rakietkami podobnymi do tych od squasha (trochę mocniejszymi) odbija się lotkę, przypominającą tą do badmintona, tylko trochę bardziej zwartą i odrobinę cięższą.
Lotka po odbiciu rakietą leci bardzo szybko! Znasznie szybciej niż badmintonowa. Leci szybko i daleko. Super sprawa! Podobno dobrzy gracze potrafią nadać lotce prędkość zbliżoną do 300 km/godzinę.
Kiedy ja grałem nie miałem możliwości określić prędkości lotki ale mogę powiedzieć, że leciała naprawdę szybo, bardzo szybko!
Godzina gry to spory wysiłek i o to chodzi! Nie chodzę na siłownię ale już po paru godzinach speedmintona ( gram raz lub dwa razy w tygoniu) moja waga łazienkowa zauważyła, że jestem lżejszy o parę kilogramów.
Mam nadzieję, że te dwa powodu będą wystarczające, żeby usprawiedliwić brak aktywności na blogu.
Jeszcze jedna informacja, jewżeli będziecie szukali informacji o speedmintonie sprawdzcie też hasło crossminton.
Gra zmienila niedawno nazwę.
Dlaczego?
Niedługo napiszę jaki był powód.
Na koniec dodam, że crossminton to super zabawa.
Można grać w hali, lub na świeżym powietrzu., nie wymaga specjalnego boiska, można pole gry zorganizować prawie w każdym miejscu.
W crossmintona można grać nawet przy niezbyt mocnym wietrze. Crossmintona można grać po zmierzchu, są dostępne lotki, które świecą w ciemności.
Po prostu rewelacja! Polecam!
Jest jeszcze jedna sprawa, która nazywa się Arduino.
Co to jest napiszę przy okazji. Niecierpliwi mogą poszukać informacji w necie.
Wszystike wyżej opisane sprawy sprawiły, że nie mam czasu na pisanie na blogu.
Mam nadzieję, że jak gorączka opadnie zdołam nad tym wszystkim zapanować na tyle, żeby znaleźć czas i na blogowanie.
Tym czasem pozdrawiam.
sobota, 10 października 2015
O czym pisać na blogu?
Ok. Masz już bloga! Bardzo fajnie. Nie
było to takie trudne te zakładanie bloga :)
Teraz zajmiemy się określeniem o czym
będziesz pisać na blogu.
To tylko z pozoru trudna sprawa. Za
chwilę spróbuję pokazać tobie, że wybór tematu to wcale nie
jest taki wielki problem.
Wiem, że specjaliści od blogowanie,
twierdzą, że temat bloga to bardzo ważna sprawa i od wyboru
tematyki bloga trzeba zacząć.
Ja nie jestem specjalistą i dlatego
mogę twierdzić, że na początku kariery blogera wybór tematyki
jest mało istotny. Najważniejsze jest to aby temat bloga był
zgodny z naszymi zainteresowaniami, doświadczeniami. Praca nad
blogiem powinna sprawiać przyjemność. Jeżeli pisanie bloga będzie
dla ciebie dobrą zabawą masz duże szanse, że blog będzie ciekawy
dla odwiedzających go internautów a ty nie wypalisz się po kilku
wpisach.
Jaki by temat nie wybrać dla bloga zawsze znajdą się
osoby zainteresowane tym tematem.
To jest pewne.
Oczywiście nie
oznacza to, że bez względu na tematykę możesz liczyć na miliony
odwiedzających bloga.
Jasne jest, że są tematy, którymi będzie
interesowała się większa grupa osób są też i takie tematy,
którymi będzie zainteresowane znacznie mniejsze grono internautów.
Pisząc o mniej popularnych sprawach, masz szansę, że szybciej
twój blog osiągnie dobre pozycje w wyszukiwarkach a to dlatego, że
zwykle w mniej popularnych tematach napotyka się znacznie mniejszą
konkurencję ze strony innych blogów.
Pamiętaj też, że z czasem możesz
zmienić tematykę bloga, wprowadzając na blogu kategorie
tematyczne, które pomogą utrzymać porządek we wpisach i łatwiej
będzie internautom śledzić interesujące ich tematy.
W ostateczności jeżeli tak
zdecydujesz, możesz uruchomić drugiego bloga, który będzie
prowadzony równolegle z już istniejącym ale to chyba decyzja na
późniejszy czas.
Teraz nie będziemy sobie tym zaprzątać
głowy.
Zadanie na dzisiaj to zacząć pisać
bloga na wybrany przez ciebie temat.
poniedziałek, 14 września 2015
Masz już bloga?
No to co masz już bloga?
Nie?
Na co czekasz?
Czas ucieka i nie da się go cofnąć.
Przecież chcesz mieć bloga, prawda?
W takim razie bierz się do roboty i rób bloga!
Nie masz pomysłu o czym będziesz pisać na blogu?
Nie szkodzi.
Zaraz coś razem wymyślimy. Możesz pisać o swoich zainteresowaniach, o tym co robisz, a nawet możesz prowadzić bloga bez konkretnej specjalizacji, gdzie zamieszczasz teksty o różnej tematyce. Taki blog też może być ciekawy.
Na początek najważniejsze to zacząć prowadzić bloga. Sprawdzić się w „boju”, ocenić czy pisanie bloga to jest to co cię kręci i możesz to robić systematycznie przez dłuższy czas.
Blog to maraton nie sprint, wymaga wytrwałości i systematyczności (wiem, łatwo powiedzieć trudniej zrobić, ja to znam z własnego doświadczenia he he).
Wytrwałość będzie potrzebna bo na efekty pracy przyjdzie tobie poczekać.
Jak długo?
No nie wiem.
Może miesiąc a może rok.
Trudno jest powiedzieć, to zależy od pracy jaką włożysz w prowadzenie bloga od jej ilości ale i jakości (może przede wszystkim jakości). Mówiąc o włożonej pracy, mam na myśli nie tylko pracę włożoną w tworzenie wpisów ale również w promowanie bloga.
Jak promować bloga?
O tym pomówimy innym razem.
Wiesz, przeczytałem gdzieś w sieci, że 90% blogów to blogi mające jeden wpis, są to takie blogi sieroty porzucone przez swoich twórców. Zadbaj aby twój blog nie został sierotą :)
Teraz proszę załóż swojego bloga i napisz u mnie w komentarzu, że już masz bloga.
To na razie!
Nie?
Na co czekasz?
Czas ucieka i nie da się go cofnąć.
Przecież chcesz mieć bloga, prawda?
W takim razie bierz się do roboty i rób bloga!
Nie masz pomysłu o czym będziesz pisać na blogu?
Nie szkodzi.
Zaraz coś razem wymyślimy. Możesz pisać o swoich zainteresowaniach, o tym co robisz, a nawet możesz prowadzić bloga bez konkretnej specjalizacji, gdzie zamieszczasz teksty o różnej tematyce. Taki blog też może być ciekawy.
Na początek najważniejsze to zacząć prowadzić bloga. Sprawdzić się w „boju”, ocenić czy pisanie bloga to jest to co cię kręci i możesz to robić systematycznie przez dłuższy czas.
Blog to maraton nie sprint, wymaga wytrwałości i systematyczności (wiem, łatwo powiedzieć trudniej zrobić, ja to znam z własnego doświadczenia he he).
Wytrwałość będzie potrzebna bo na efekty pracy przyjdzie tobie poczekać.
Jak długo?
No nie wiem.
Może miesiąc a może rok.
Trudno jest powiedzieć, to zależy od pracy jaką włożysz w prowadzenie bloga od jej ilości ale i jakości (może przede wszystkim jakości). Mówiąc o włożonej pracy, mam na myśli nie tylko pracę włożoną w tworzenie wpisów ale również w promowanie bloga.
Jak promować bloga?
O tym pomówimy innym razem.
Wiesz, przeczytałem gdzieś w sieci, że 90% blogów to blogi mające jeden wpis, są to takie blogi sieroty porzucone przez swoich twórców. Zadbaj aby twój blog nie został sierotą :)
Teraz proszę załóż swojego bloga i napisz u mnie w komentarzu, że już masz bloga.
To na razie!
czwartek, 10 września 2015
Jak zrobić bloga?
Jak zrobić bloga ?
Pod koniec sierpnia, byłem na spotkaniu paroma znajomymi.
Było bardzo sympatycznie. Z powodu upału, siedzieliśmy sobie w małej klimatyzowanej kawiarni. Rozmawialiśmy o różnych sprawach w raczej wakacyjnym klimacie, o filmach, książkach.
Moi znajomi w przeciwieństwie do mnie to rasowi humaniści.
Spotkanie jak spotkanie, nie byłoby o czym pisać gdyby rozmowa w którymś momencie nie zeszła na temat internetu a dokładnie na kwestię blogów.
Zdecydowana większość obecnych wyraziła chęć posiadania własnego bloga. Jednak przeważała opinia, że własny blog to fajna sprawa ale założenie i prowadzenie bloga jest trudne. Trzeba znać się na wielu technicznych sprawach, które są nie do opanowania dla humanisty bez technicznego zacięcia.Dla kogoś, kto radzi sobie z obsługą pilota od telewizora, pralki a znajomość obsługi komputera sprowadza się do włączenia edytora tekstu i przeglądarki internetowej, kiedy umiejętność założenia konta pocztowego czy uruchomienie Skypa jest powodem do dumy, samodzielne założenie i prowadzenie bloga to czarna magia!
Temat bloga umarłby śmiercią naturalną z powodów piętrzących się trudności, które dyskutanci wynajdowali na wyścigi :)
Tak się nie stało ponieważ w pewnym momencie przynajmniej do części towarzystwa dotarły moje słowa, że mam własnego bloga.
Powiedziałem też, że założenie bloga może być bardzo proste i może to zrobić każdy.
Po tym moim oświadczeniu, przez chwilę, zaległa cisza. Po minucie, zostałem gwiazdą wieczoru, przez kolejne półgodziny opowiadałem jak założyć bloga w sposób łatwy i szybki bez konieczności zagłębiania się w zawiłości techniczne.
Na koniec mojego „wykładu” nastąpiła sesja C&A (pytań i odpowiedzi).
Ja nie mam jakiegoś wielkiego doświadczenia w temacie blogów ale miałem sposobność zakładać blogi na różnych platformach blogowych a także instalowałem kilka blogów na niezależnych serwerach jako w pełni samodzielne serwisy.
Dlatego myślę, że to czego się nauczyłem może się przydać innym początkującym.
Ciekawe jest to, że z całej grupy to większość pań okazała zainteresowanie a właściwie to wszystkie panie chciały się dowiedzieć jak założyć w prosty sposób bloga.
Panowie słuchali z mniejszą uwagą. Po spotkaniu, kiedy już się rozstaliśmy, wracając do domu, pomyślałem, że zakładanie bloga to dobry temat na wpis do zamieszczenia na moim blogu.
Poniżej zamieszczam to co powiedziałem na spotkaniu o zakładaniu bloga.
Zakładanie bloga dla początkujących z minimalną wiedzą o komputerach i internecie.
Moim zdaniem, najlepszym sposobem na założenie bloga jest skorzystanie z serwisu blogger.com. Założenie bloga w tym serwisie zajmuje kilka minut a w utworzonym blogu będą dostępne spore możliwości modyfikacji i dostosowania bloga do własnych preferencji i wymagań blogera w miarę jak będzie nabywał umiejętności. Założenie bloga w tym serwisie jest bezpłatne. Nowo założony blog będzie miał adres: „twoja_nazwa_bloga.blogspot.com”. Darmowy blog będzie dysponował możliwościami, których próźno byśmy szukali na innych platformach blogowych.
Za platformą blogger.com stoi firma Google.
Zakładanie bloga sprowadza się do dwóch kroków.
1. Założenie konta w Google o ile nie mamy już takiego konta.
2. Zalogowanie się do serwisu blogger.com używając konta Google i zarejestrowanie nowego bloga pod wybraną nazwą.
To już wszystko, co trzeba zrobić żeby mieć własnego bloga.
Cały proces jest prosty i nie powinna mieć z tym problemów nawet niedoświadczona osoba. Google oferuje pomoc w postaci podpowiedzi na każdym etapie rejestracji.
Pozostaje jeszcze jedno może dwa, moim zdaniem istotne pytania. Chcę mieć bloga ale po co? Co chcesz robić ze swoim blogiem?
W kolejnym wpisie napiszę o tym do czego można użyć bloga i jakie korzyści można odnieść z prowadzenia bloga.
Pod koniec sierpnia, byłem na spotkaniu paroma znajomymi.
Było bardzo sympatycznie. Z powodu upału, siedzieliśmy sobie w małej klimatyzowanej kawiarni. Rozmawialiśmy o różnych sprawach w raczej wakacyjnym klimacie, o filmach, książkach.
Moi znajomi w przeciwieństwie do mnie to rasowi humaniści.
Spotkanie jak spotkanie, nie byłoby o czym pisać gdyby rozmowa w którymś momencie nie zeszła na temat internetu a dokładnie na kwestię blogów.
Zdecydowana większość obecnych wyraziła chęć posiadania własnego bloga. Jednak przeważała opinia, że własny blog to fajna sprawa ale założenie i prowadzenie bloga jest trudne. Trzeba znać się na wielu technicznych sprawach, które są nie do opanowania dla humanisty bez technicznego zacięcia.Dla kogoś, kto radzi sobie z obsługą pilota od telewizora, pralki a znajomość obsługi komputera sprowadza się do włączenia edytora tekstu i przeglądarki internetowej, kiedy umiejętność założenia konta pocztowego czy uruchomienie Skypa jest powodem do dumy, samodzielne założenie i prowadzenie bloga to czarna magia!
Temat bloga umarłby śmiercią naturalną z powodów piętrzących się trudności, które dyskutanci wynajdowali na wyścigi :)
Tak się nie stało ponieważ w pewnym momencie przynajmniej do części towarzystwa dotarły moje słowa, że mam własnego bloga.
Powiedziałem też, że założenie bloga może być bardzo proste i może to zrobić każdy.
Po tym moim oświadczeniu, przez chwilę, zaległa cisza. Po minucie, zostałem gwiazdą wieczoru, przez kolejne półgodziny opowiadałem jak założyć bloga w sposób łatwy i szybki bez konieczności zagłębiania się w zawiłości techniczne.
Na koniec mojego „wykładu” nastąpiła sesja C&A (pytań i odpowiedzi).
Ja nie mam jakiegoś wielkiego doświadczenia w temacie blogów ale miałem sposobność zakładać blogi na różnych platformach blogowych a także instalowałem kilka blogów na niezależnych serwerach jako w pełni samodzielne serwisy.
Dlatego myślę, że to czego się nauczyłem może się przydać innym początkującym.
Ciekawe jest to, że z całej grupy to większość pań okazała zainteresowanie a właściwie to wszystkie panie chciały się dowiedzieć jak założyć w prosty sposób bloga.
Panowie słuchali z mniejszą uwagą. Po spotkaniu, kiedy już się rozstaliśmy, wracając do domu, pomyślałem, że zakładanie bloga to dobry temat na wpis do zamieszczenia na moim blogu.
Poniżej zamieszczam to co powiedziałem na spotkaniu o zakładaniu bloga.
Zakładanie bloga dla początkujących z minimalną wiedzą o komputerach i internecie.
Moim zdaniem, najlepszym sposobem na założenie bloga jest skorzystanie z serwisu blogger.com. Założenie bloga w tym serwisie zajmuje kilka minut a w utworzonym blogu będą dostępne spore możliwości modyfikacji i dostosowania bloga do własnych preferencji i wymagań blogera w miarę jak będzie nabywał umiejętności. Założenie bloga w tym serwisie jest bezpłatne. Nowo założony blog będzie miał adres: „twoja_nazwa_bloga.blogspot.com”. Darmowy blog będzie dysponował możliwościami, których próźno byśmy szukali na innych platformach blogowych.
Za platformą blogger.com stoi firma Google.
Zakładanie bloga sprowadza się do dwóch kroków.
1. Założenie konta w Google o ile nie mamy już takiego konta.
2. Zalogowanie się do serwisu blogger.com używając konta Google i zarejestrowanie nowego bloga pod wybraną nazwą.
To już wszystko, co trzeba zrobić żeby mieć własnego bloga.
Cały proces jest prosty i nie powinna mieć z tym problemów nawet niedoświadczona osoba. Google oferuje pomoc w postaci podpowiedzi na każdym etapie rejestracji.
Pozostaje jeszcze jedno może dwa, moim zdaniem istotne pytania. Chcę mieć bloga ale po co? Co chcesz robić ze swoim blogiem?
W kolejnym wpisie napiszę o tym do czego można użyć bloga i jakie korzyści można odnieść z prowadzenia bloga.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
